Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Stargard
12.05

Gryfice
2.06

Nowogard
23.06

Świdwin
14.07

Rewal
15.09
Grupy startowe giga i mega w Lesznie
25 maja 2011
Ważny komunikat dotyczący LMR
27 maja 2011

Już tylko godziny dzielą nas od startu rajdu rowerowego do miasta partnerskiego Jarocina – niemieckiego Schlüchtern. We wtorek, 31 maja, o godz. 8.00 z jarocińskiego Rynku wyruszy ośmiu jarocińskich kolarzy – amatorów, aby w pięć dni pokonać tę blisko 750 km trasę. Wydarzenie, którego inicjatorami są Paweł Kula z Stowarzyszenia Jarocin XXI oraz Fryderyk Wróbel z MUKS Białe Tygrysy Jarocin jest kolejnym z elementów podkreślających bardzo dobrą współpracę z niemieckim partnerem.

– Zakończyliśmy już praktycznie kompletowanie ekipy, która składa się, łącznie z kierowcami, z dziesięciu osób – mówi Paweł Kula, inicjator i główny organizator akcji. – Myślę, że jeżeli nam będzie dopisywać pogoda, to zmaganie z dystansem w tym towarzystwie będzie należało do przyjemności.

Choć przygotowania do rajdu rozpoczęły się już blisko dwa miesiące temu od skompletowania czteroosobowej ekipy, to Organizatorzy akcji zdecydowali o poszerzeniu grupy uczestników i zamieszczeniu ogłoszeń w mediach i na plakatach. Na dwóch spotkaniach roboczych pojawiło się wiele osób, które jednak z różnych względów rezygnowały z uczestnictwa. – W pewnym momencie obawiałem się, że do Niemiec pojedziemy tylko w czwórkę – piątkę – mówi Fryderyk Wróbel, jeden z organizatorów rajdu. – Przy niesprzyjającej pogodzie bardzo by nam to mogło przeszkodzić w realizacji naszego planu.

Dzięki pomocy Urzędów Miejskich w Jarocinie i Schlüchtern oraz wsparciu lokalnych sponsorów uczestnicy rajdu będą musieli pokryć sobie częściowo koszty noclegów oraz wyżywienia. – Udało się nam pozyskać przychylność władz lokalnych oraz sponsorów, dzięki czemu m. in. będziemy ubrani w jednakowe stroje kolarskie – podkreśla Paweł Kula. – Mamy zapewnioną przez cały czas trwania rajdu asystę wozu serwisowego oraz transport rowerów i uczestników z powrotem do Polski. Do akcji czynnie włączył się również Wojciech Wiśniewski, właściciel Atlas Fitness Club w Jarocinie, który oprócz startu w rajdzie, będzie czuwał nad prawidłowym odżywianiem uczestników oraz zapewniał odpowiednie odżywki i suplementy dla kolarzy.

Jarocińscy kolarze blisko 750-kilometrowy dystans pokonają w pięciu etapach, w zdecydowanej większości po trasie, którą do Jarocina dwa lata temu przyjechali rowerzyści z Schlüchtern. Zdaniem Fryderyka Wróbla – najtrudniejsze do przejechania będą dwa etapy, pierwszy ze względu na dystans blisko 190 km oraz czwarty, na którym będziemy musieli pokonywać blisko 900 m wzniesienia.

W rajdzie swój udział zapowiedział również Arnold Pfeifer, z teatru, który od 5 lat współpracuje ze Stowarzyszeniem Jarocin XXI, który pociągiem wyjedzie kolarzom naprzeciwko i przejedzie z nimi dwa ostatnie etapy.

Od kilku dni wszyscy sympatycy kolarstwa i turystyki rowerowej mogą śledzić na fecebooku profil Rajd Rowerowy Jarocin-Schluechtern, na którym obecnie można znaleźć najważniejsze informacje, w tym m. in. trasę rajdu, a w trakcie trwania rajdu codzienne relacje uczestników. Patronat medialny nad imprezą objęły Życie Jarocina, Japi oraz Proart, a o wyczynach jarocińskich kolarzy można również poczytać w lokalnych mediach niemieckich.

W związku z rajdem partnerzy z Niemiec przygotowują w swoim mieście akcję charytatywną związaną z rajdem pod hasłem „Tour Ewelina”. W Schlüchtern prowadzona jest zbiórka pieniędzy na nową protezę dla jarocinianki Eweliny Szymańskiej. Ma ona 35 lat i w 2010 roku z powodu nowotworu straciła nogę. Ma dwie córki, 12-letnia i 15-miesięczną. Teraz porusza się z pomocą protezy, która jest jednak sztywna. Ewelina chciałaby wrócić do pracy i być w pełni sprawna mamą dla swoich córek. Potrzebuje jednak protezy z ruchomymi stawami, a koszt takiej protezy to 30.000 Euro. Projekt odbywa się pod hasłem „Tour Ewelina”.

Więcej informacji na Facebooku.

 

Facebook