Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Oborniki Wlkp.
14.04

Śrem
28.04

Stargard
12.05

Wolsztyn
19.05

Radków
26.05

Łask
03.06

Rewal
16.06

Nowogard
23.06

Nietążkowo
7.07

Karpacz
14.07

Zieleniec
28.07

Lubomierz
12.08

Gryfice
18.08

Choszczno
1.09
Grupy startowe giga i mega w Lesznie
25 maja 2011
Ważny komunikat dotyczący LMR
27 maja 2011

Już tylko godziny dzielą nas od startu rajdu rowerowego do miasta partnerskiego Jarocina – niemieckiego Schlüchtern. We wtorek, 31 maja, o godz. 8.00 z jarocińskiego Rynku wyruszy ośmiu jarocińskich kolarzy – amatorów, aby w pięć dni pokonać tę blisko 750 km trasę. Wydarzenie, którego inicjatorami są Paweł Kula z Stowarzyszenia Jarocin XXI oraz Fryderyk Wróbel z MUKS Białe Tygrysy Jarocin jest kolejnym z elementów podkreślających bardzo dobrą współpracę z niemieckim partnerem.

– Zakończyliśmy już praktycznie kompletowanie ekipy, która składa się, łącznie z kierowcami, z dziesięciu osób – mówi Paweł Kula, inicjator i główny organizator akcji. – Myślę, że jeżeli nam będzie dopisywać pogoda, to zmaganie z dystansem w tym towarzystwie będzie należało do przyjemności.

Choć przygotowania do rajdu rozpoczęły się już blisko dwa miesiące temu od skompletowania czteroosobowej ekipy, to Organizatorzy akcji zdecydowali o poszerzeniu grupy uczestników i zamieszczeniu ogłoszeń w mediach i na plakatach. Na dwóch spotkaniach roboczych pojawiło się wiele osób, które jednak z różnych względów rezygnowały z uczestnictwa. – W pewnym momencie obawiałem się, że do Niemiec pojedziemy tylko w czwórkę – piątkę – mówi Fryderyk Wróbel, jeden z organizatorów rajdu. – Przy niesprzyjającej pogodzie bardzo by nam to mogło przeszkodzić w realizacji naszego planu.

Dzięki pomocy Urzędów Miejskich w Jarocinie i Schlüchtern oraz wsparciu lokalnych sponsorów uczestnicy rajdu będą musieli pokryć sobie częściowo koszty noclegów oraz wyżywienia. – Udało się nam pozyskać przychylność władz lokalnych oraz sponsorów, dzięki czemu m. in. będziemy ubrani w jednakowe stroje kolarskie – podkreśla Paweł Kula. – Mamy zapewnioną przez cały czas trwania rajdu asystę wozu serwisowego oraz transport rowerów i uczestników z powrotem do Polski. Do akcji czynnie włączył się również Wojciech Wiśniewski, właściciel Atlas Fitness Club w Jarocinie, który oprócz startu w rajdzie, będzie czuwał nad prawidłowym odżywianiem uczestników oraz zapewniał odpowiednie odżywki i suplementy dla kolarzy.

Jarocińscy kolarze blisko 750-kilometrowy dystans pokonają w pięciu etapach, w zdecydowanej większości po trasie, którą do Jarocina dwa lata temu przyjechali rowerzyści z Schlüchtern. Zdaniem Fryderyka Wróbla – najtrudniejsze do przejechania będą dwa etapy, pierwszy ze względu na dystans blisko 190 km oraz czwarty, na którym będziemy musieli pokonywać blisko 900 m wzniesienia.

W rajdzie swój udział zapowiedział również Arnold Pfeifer, z teatru, który od 5 lat współpracuje ze Stowarzyszeniem Jarocin XXI, który pociągiem wyjedzie kolarzom naprzeciwko i przejedzie z nimi dwa ostatnie etapy.

Od kilku dni wszyscy sympatycy kolarstwa i turystyki rowerowej mogą śledzić na fecebooku profil Rajd Rowerowy Jarocin-Schluechtern, na którym obecnie można znaleźć najważniejsze informacje, w tym m. in. trasę rajdu, a w trakcie trwania rajdu codzienne relacje uczestników. Patronat medialny nad imprezą objęły Życie Jarocina, Japi oraz Proart, a o wyczynach jarocińskich kolarzy można również poczytać w lokalnych mediach niemieckich.

W związku z rajdem partnerzy z Niemiec przygotowują w swoim mieście akcję charytatywną związaną z rajdem pod hasłem „Tour Ewelina”. W Schlüchtern prowadzona jest zbiórka pieniędzy na nową protezę dla jarocinianki Eweliny Szymańskiej. Ma ona 35 lat i w 2010 roku z powodu nowotworu straciła nogę. Ma dwie córki, 12-letnia i 15-miesięczną. Teraz porusza się z pomocą protezy, która jest jednak sztywna. Ewelina chciałaby wrócić do pracy i być w pełni sprawna mamą dla swoich córek. Potrzebuje jednak protezy z ruchomymi stawami, a koszt takiej protezy to 30.000 Euro. Projekt odbywa się pod hasłem „Tour Ewelina”.

Więcej informacji na Facebooku.

 

Facebook