Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Oborniki Wlkp.
14.04

Śrem
28.04

Stargard
12.05

Wolsztyn
19.05

Radków
26.05

Łask
03.06

Rewal
16.06

Nowogard
23.06

Nietążkowo
7.07

Karpacz
14.07

Zieleniec
28.07

Lubomierz
12.08

Gryfice
18.08

Choszczno
1.09
Zapisy na Klasyk Radkowski
22 lutego 2013
Zapisy na maratony w 2013
24 lutego 2013

Chciałbym w tym sezonie nadal próbować umożliwić jazdę w grupach wg tak zwanego „koncertu życzeń”. Już w zeszłym roku było to możliwe między innymi na Klasyku Kłodzkim, w Kluczborku, na Liczyrzepie, w Łasku (jako rodzinny II).

Zainteresowanie było mierne, bo zawodnik nie będąc klasyfikowany w niczym znikał z wszelkich rankingów. Tak jakby w ogóle go na tym maratonie nie było.

W sezonie 2012 takie dystanse były do wyboru na: Klasyku Kłodzkim, w Kluczborku, na Liczyrzepie, w Łasku (jako rodzinny II).

Zainteresowanie było mierne, bo zawodnik nie będąc klasyfikowany w niczym znikał z wszelkich rankingów. Tak jakby w ogóle go na tym maratonie nie było.

Proponuję więc kilka modyfikacji.

Dla przypomnienia:
Dystans „towarzyski” będzie powieleniem dystansu zwykłego. Różnica polega tylko na tym, że zawodnik nie będzie klasyfikowany w Imprezie i w Pucharze Polski.

Pierwsza zmiana:
Będzie figurował jednak w Rankingu Imprezy, ale tylko z podanym czasem przejazdu (bez zajęcia jakiegokolwiek miejsca). Tacy zawodnicy będą tam figurowali w porządku alfabetycznym po miejscach numerowanych.

Po drugie:
Będzie zaliczany i klasyfikowany w Generalce Wszechczasów.

Po trzecie:
Będzie figurował w rocznej Generalce stanowiącej sumę wszystkich imprez w sezonie – tu podobnie jak w Rankingu Imprez bez klasyfikowania miejsc, a jedynie z czasami.

Co należy zrobić, żeby wystartować z wybranymi osobami?

Należy zapisując się wybrać rodzaj dystansu. Na przykład „Giga towarzyski”, „Mega towarzyski”, bądź „Mini towarzyski” oraz w uwagach napisać, z kim chciałoby się jechać w jednej grupie – oczywiście ta druga osoba musi mieć wybrany również dystans towarzyski!

Dzisiaj poczułem – nie wiedzieć jakim cudem – pierwsze wiosenne słońce.
Czy to możliwe?

Pozdrawiam Was w związku z tym, tym bardziej serdecznie,
Pepe