Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2017

Oborniki Wlkp.
22.04

Gryfland Nowogard
29-30.04

Stargard
13.05

Radków
20.05

Choszczno
27.05

Łask
04.06

Świnoujście
10.06

Wolsztyn
24.06

Nietążkowo
1.07

Zieleniec
22.07

Karpacz
02.09

Rewal
16-17.09

Krótkie pożegnanie

Kochani, czuję się w obowiązku poinformować Was, że dziś kończy się moja przygoda z Supermaratonami, jako osoby prowadzącej stronę i reprezentującej Organizatorów.

Z niektórych maili, które dostawałam, komentarzy na forum, które mam nadzieję pod nowym adminem wróci, i tych pod wpisami (które nie zawsze się pojawiały, bo jednak wulgaryzmy.. trochę nie wypada…) wynika, że wiele osób odetchnie z ulgą. I dlatego sądzę, że to jest w gruncie rzeczy bardzo dobra wiadomość ;)

Tak serio, serio. Powodem mojej rezygnacji jest brak czasu na zajmowanie się stroną i sprawami Supermaratonów, a robienie tego ‚z doskoku’ nie jest najlepszym prognostykiem na przyszłość. Supermaratony powinny się rozwijać i wierzę, że tak się będzie działo. Bo zgromadziła się wokół nich świetna społeczność pasjonatów dwóch kółek. Ale trzeba dla nich, dla Supermaratonów, uczestników, orgów znaleźć czas, a mnie absorbują obecnie przede wszystkim sprawki zawodowe i trochę inne, również kolarskie przedsięwzięcia, pochłaniające ogrom godzin. No, ale takie czasy…

Tyle w kwestii obowiązku.

Zasię z potrzeby serca:

bardzo Wam wszystkim dziękuję za ten realnie i wirtualnie wspólne spędzony z Wami, Supermaratończykami, Orgami i ze wszystkim, co się wiąże z Supermaratonami, czas. Dziękuję za spotkania, rozmowy, wspólnie pokonane kilometry, słowa uznania, dyskusje mniejsze i większe, milczenie i za krytykę, czasami zdecydowaną, ale i tak trzeba, i to było dla mnie ważne. Wszystko to przez ostatnich osiem lat, w tym sześć w samym środku zawieruchy, stanowiło bardzo ważną część mojego życia, mocno mnie angażując, również emocjonalnie. Dostarczając mnóstwa wrażeń.

Nie zdołam tu wymienić wszystkich Szczególnie Ważnych Osób, ale podziękować chcę przede wszystkim Grzesiowi Grabcowi za to, że rozpoczął tę zabawę ze stroną i forum. Większość archiwalnych treści, które tu znajdujecie to właśnie jego zasługa. Dziękuję także Piotrowi Pizoniowi, odpowiedzialnemu za klasyfikację generalną i szereg nowych pomysłów, sugestii, dzięki którym Supermaratony nie stały w miejscu.

Podziękowania dla tych, z którymi prowadziłam pierwsze rozmowy i polemiki o kolarstwie, a są wśród nich m.in. Rebe, Acerola, Musaszi, Adagio, Gios, Klan, Stary Wit… i wielu, wielu innych, Wspaniałych Ludzi.

Podziękowania dla Orgów, ‚starych’ i ‚nowych’, również za to, że tak wiele mnie nauczyli, że wciąż jeszcze chcą te imprezy organizować, mimo szeregu przeszkód, trudności, które napotykają, w tym oporu samorządów i sponsorów. A bywa często, że także ich własnych, orgowych rodzin, które mają dość wykazywania się anielską cierpliwością i wyrozumiałością. Nie ustawajcie, proszę :)

Wdzięczna jestem za to, że miałam przyjemność i zaszczyt Was wszystkich poznać, spotkać. Mam nadzieję, że wciąż będę się – przy okazji Supermaratonów i bez tej okazji – z wieloma z Was widywać.

Życzę Wam wszystkim frajdy z udziału w Supermaratonach. Realizujcie za ich pośrednictwem swoje cele. Rywalizujcie, ale przede wszystkim bawcie się dobrze.

Raz jeszcze bardzo Wam dziękuję.
Z niezmiennie serdecznymi pozdrowieniami / greten