Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Stargard
12.05

Gryfice
2.06

Nowogard
23.06

Świdwin
14.07

Rewal
15.09
Szosowy Giant 2009
11 września 2008
Tour de Pologne – początki
13 września 2008

Dywagacje na temat właściwej pozycji na rowerze trwają od czasu wynalezienia napędzanego mięśniami jednośladu. Już na początku należy stwierdzić jednoznacznie – nie istnieje optymalna pozycja.

Znaczne różnice indywidualne budowy ciała rowerzystów powodują, że to, co jednemu służy, innemu bezwzględnie szkodzi. Osobnym zagadnieniem jest obecność u niektórych cyklistów rozmaitych wad i schorzeń kręgosłupa, stawów, więzadeł czy ścięgien. Nieprawidłowości te implikują indywidualne podejście do doboru odpowiedniej sylwetki podczas jazdy rowerem.

By zilustrować, jak różnie może wpłynąć identyczna sylwetka na różne osoby, podam przykład dwóch patologii kręgosłupa. W chorobie krążków międzykręgowych (dyskopatii), z ich tendencją do wysuwania się spomiędzy trzonów kręgów, zwiększenie pochylenia tułowia do przodu nasila objawy, wywierając nadmierne siły „wypychające” dyski spomiędzy kręgów w kierunku kanału kręgowego i kanałów międzykręgowych.

Odwrotna sytuacja ma miejsce w tzw. stenozie kanału kręgowego związanej najczęściej z patologią wyrostków stawowych kręgów, zlokalizowanych z tyłu od kanału kręgowego i kanałów międzykręgowych. Tu pochylenie tułowia do przodu łagodzi objawy ucisku struktur nerwowych i choremu znacznie wygodniej jest jechać na rowerze niż iść.

Zasadniczo u prawidłowo zbudowanego człowieka przyjęcie mocno pochylonej pozycji na rowerze odmiennie wpływa na odcinek szyjny i lędźwiowy kręgosłupa. W kręgosłupie szyjnym, ze względu na konieczność odchylenia głowy ku tyłowi, zwężeniu ulegają kanały międzykręgowe wyprowadzające nerwy z kręgosłupa do kończyn górnych. U osób z „ciasnymi” kanałami międzykręgowymi mogą w tym przypadku występować drętwienia i bóle promieniujące od szyi do ramion i niżej. Czasem są to jedynie mrowienia w kończynach. W tej sytuacji można albo podnieść kierownicę w stosunku do siodełka, albo pamiętać o obowiązkowym, regularnym pochylaniu głowy do przodu w czasie jazdy (oglądamy często przednie koło). Każde zgięcie szyi do przodu rozszerza przestrzenie kanałów międzykręgowych i odciąża uciskane nerwy.

Odcinek lędźwiowy przeciwnie. W pozycji aero jest zgięty ku przodowi. Rozszerza to kanały międzykręgowe i przy zdrowych krążkach międzykręgowych nie powinno powodować dolegliwości. Występowanie w tej pozycji drętwień promieniujących do nóg (zwłaszcza tylna i boczna powierzchnia ud i podudzi) może świadczyć o dyskopatii. Wymaga to bądź podniesienia pozycji, wydłużenia kokpitu, bądź niewielkiego pochylenia noska siodełka w dół, co pozwoli zamienić nadmierne zgięcie lędźwi na pochylenie miednicy.

Jeśli próbna zmiana ustawienia punktów podparcia w naszym rowerze wymagałaby kupna nowych komponentów, możemy posłużyć się rowerem stacjonarnym z najbliższego klubu fitness. Dobrej klasy trenażery stacjonarne mają bardzo dużą możliwość regulacji pozycji wzdłuż i na wysokość. Po ustaleniu optymalnej pozycji należy zmierzyć odległości punktów podparcia od siebie oraz od podłoża i od pionu osi suportu.

Opisywane dolegliwości zwykle są jednostronne lub z przewagą jednej strony, brak idealnej symetrii budowy i postawy ciała rzutuje na szybszy rozwój objawów po „ciaśniejszej” stronie.

Uciski struktur nerwowych w obrębie kręgosłupa nie są jedyną przyczyną drętwień w obrębie kończyn. Pnie nerwów przebiegających przez ręce i nogi mogą być także uciśnięte na obwodzie. Ucisk na naczynia krwionośne, spowodowany np. zbyt ciasnym i niedopasowanym obuwiem, może wywoływać podobne dolegliwości. Jeśli mimo zmian ustawienia kierownicy, siodełka, luźniejszego obuwia, nadal dręczą nas te same objawy, powinniśmy skonsultować się z lekarzem, najlepiej specjalistą ortopedą lub neurologiem. Aby naprowadzić lekarza na właściwe rozpoznanie, należy dokładnie opisać objawy, czas ich powstawania i ustawienie ciała, jakie je wywołuje.

I pamiętajmy, że pełnia sezonu nie zwalnia nas z obowiązku ćwiczeń mięśni odpowiadających za postawę i stabilizację kręgosłupa!

Robert Nanowski

Źródło: Magazyn Rowerowy.

Facebook