Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Stargard
12.05

Gryfice
2.06

Nowogard
23.06

Świdwin
14.07

Rewal
15.09
POLISA DLA ROWERZYSTÓW OBOWIĄZKOWA?
6 sierpnia 2008
NAPOJE DLA ROWERZYSTÓW
8 sierpnia 2008

Elektroniczna zmiana przełożeń powraca! Testów nowej grupy było sporo, można więc mieć nadzieję, że system okaże się niezawodny – w przeciwieństwie do wynalazków Mavica (Mektronic oraz Zap), które na rynku pojawiły się już dobre parenaście lat temu i właściwie działały kiedy i jak chciały .

Jakie są zalety takiego systemu? Przede wszystkim szybkość działania. Podobno jest niesamowita. Osoby, które miały okazję testować nowy osprzęt twierdzą, że zmiana przełożeń, która odbywa się w ułamku sekundy jest niemal niezauważalna. Chris d’Aluisio, dyrektor działu badań i rozwoju w firmie Specialized, stwierdził, że różnica jest podobna jak pomiędzy zwykłą skrzynią manulną w aucie, a skrzynią biegów w bolidzie F1. „Możesz naciskać na pedały i bez wahania zmieniać przełożenia.”, powiedział po jeździe próbnej.

Dodatkowym atutem na pewno będzie brak problemu z zanieczyszczonymi linkami oraz pancerzami. Raz ustawione przerzutki będą działały cały czas dobrze, w każdych warunkach. Na pewno jest to spore udogodnienie.

Klamkomanetki ST-7970
Dzięki zastąpieniu mechanicznych „wnętrzości” elektroniką, waga klamkomanatek spadła aż o 155g (ma wynieść 255g) w stosunku do mechanicznego odpowiednika. Podobno poprawce uległa także ergonomia. Klamkomanetki nie będą miały wskaźników przełożenia w postaci małych ekraników LCD w swojej górnej części, chociaż takie rozwiązanie było widziane w prototypowych grupach. Zmiana przełożeń ma być dziecinnie łatwa, po prostu jak naciśnięcie klawisza na klawiaturze, zero jakiegokolwiek wykręcania nadgarstka czy ruchu dłonią. Klamkomanetki będą kompatybilne z nowym komputerkiem FlightDeck SC-7900.

Tylna przerzutka RD-7970
Przerzutka jest dość podobna do mechanicznego odpowiednika: karbonowy wózek, taka sama kompatybilność z różnymi przełożeniami.

Posiada jednak bardzo ciekawą funkcję. W czasie wywrotki przerzutka automatycznie przesuwa się bliżej koła, aby jej uszkodzenia były jak najmniejsze. Po takim zdarzeniu należy parę razy zmienić przełożenia, żeby przerzutka znowu się poprawnie ustawiła. Waga ma wynieść 225g.

Przednia przerzutka FD-7970
Shimano nazwało przednią przerzutkę „mózgiem” całego systemu. Nie bez powodu – to tutaj znajduje się komputer, który kieruje pracą całej grupy. Komputer ten „widzi” w jakiej pozycji są obie przerzutki, dlatego potrafi dostować ich ustawienie względem siebie i tym samym zapobiega ocieraniu łańcucha o wózek przedniej przerzutki. Co ciekawe, nie zdarzy nam się także spadnięcie łańcucha z małej zębatki. Podczas zmiany przełożenia z dużej tarczy na małą przerzutka wykonuje dwa ruchy w ułamku sekundy. Pierwszy ma za zadanie zrzucić łańcuch, drugi wykonany w przeciwną stronę ma zapobiegać spadnięciu łańcucha z korby.

Zmiana przełożeń ma odbywać się tak samo szybko jak w RD-7970. Bez żadnego zawahania, w każdym kierunku przełożenia mają zmieniać się niezauważalnie. FD-7970 będzie ważyć 124g.

Bateria SM-BTR1
System nie jest bezprzewodowy. Było by to właściwie bezcelowe rozwiązanie. W takim wypadku każde urządzenie wymagałoby baterii, a jego nadajnik i odbiornik konsumowałyby ogromne ilości energii. Dlatego Shimano słusznie wybrało drogę przewodową, każde urządzenie będzie zasilane z tej baterii, a prąd będzie przesyłany za pomocą kabli, które zastąpią tradycyjne linki oraz pancerze. Ta ważąca 68g litowo-jonowa bateria o napięciu 7.4V ma wystarczać na około 1000km jazdy, a ładowanie trwać będzie około 90 minut.

Elektroniczny osprzęt od kilkunastu miesięcy testowała zawodowa grupa kolarska Gerolsteiner, jadąc na nim także w Tour de France. Według kolarzy tego teamu, sprzęt sprawował się bez najmniejszych zarzutów. Waga całej grupy ma być większa o zaledwie 68g w stosunku do mechanicznej odmiany 7900.

Marcel Niezgoda

Zobacz również: więcej na stronie dystrybutora R&P Pawlak oraz Dura-Ace.

Źródło: bikeWorld.pl.

Facebook