Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2017

Oborniki Wlkp.
22.04

Gryfland Nowogard
29-30.04

Stargard
13.05

Radków
20.05

Choszczno
27.05

Łask
04.06

Świnoujście
10.06

Wolsztyn
24.06

Nietążkowo
1.07

Zieleniec
22.07

Karpacz
02.09

Rewal
16-17.09

W Karpaczu też będzie fajnie

Ze Staszkiem Chromińskim, organizatorem Maratonu Liczyrzepa o całkiem nowych wyzwaniach dla górskich twardzieli oraz licznych atrakcjach Karpacza i Kotliny Jeleniogórskiej rozmawia Małgorzata greten Pawlaczek.

Stanisław Chromiński - Maraton Liczyrzepa

Jakie dystanse przygotowałeś na swój maraton?
Mini 72 km, mega 127 km oraz giga 180 km. Są to trzy zupełnie nowe trasy o różnym stopniu trudności i różnej długości.

Jaki jest stan asfaltów?
Generalnie dobry. Ponieważ asfalt na niektórych odcinkach był złej jakości, zmieniliśmy trasę.

Na ile te dystanse są wyzwaniem sportowym?
Dystans mini przejedzie każdy. Spacerek. Może w niektórych miejscach trzeba będzie zsiąść z roweru i trochę zedrzeć bloki, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana! Generalnie, jak na górski maraton ta trasa jest łatwa. Dystans mega to wyzwanie dla twardzieli. Lekko nie będzie, ale każdy, kto mianuje się twardzielem wie, czego się w górach, na takim dystansie, się spodziewać. Giga natomiast to przygoda dla najprawdziwszych kolarskich GIGANTÓW. Tutaj nie ma miejsca na użalanie się nad sobą. Jest za to walka z krótkim oddechem i ogniem w mięśniach. Ale wierzę, że nie zabraknie tych, którzy na tej trasie będą chcieli się sprawdzić.

Na ile są atrakcyjne turystycznie i krajoznawczo?
Wszystkie trasy widokowo są niezwykłej urody. Staramy się co roku zmodyfikować trasę tak, aby uczestnicy Maratonu Liczyrzepa mogli poznać nowe miejsca w naszej pięknej okolicy.

Którą trasę sam byś wybrał?
Oczywiście mega.

Co będzie na bufetach?
Napój izotoniczny, hipotoniczny PENCO, banany, pomarańcze i słodkie bułki, a na mecie obfoty posiłek regeneracyjny. Po takim wysiłku – konieczność!

Jakie atrakcje przygotowujesz wokół maratonu?
Konkurs wiedzy o Karpaczu i Karkonoszach dla uczestników, oczywiście z nagrodami. Będzie wśród nich i rower.

Co otrzymają uczestnicy w pakietach startowych?
Oprócz numerów startowych również unikatowy t-shirt Maratonu Liczyrzepa i fajne materiały promocyjne Gminy Karpacz, jednego ze sponsorów imprezy.

Co ciekawego, interesującego, atrakcyjnego jest w miejscowości, w której odbywa się maraton? Coś, co może zainteresować i zająć na kilka godzin rodzinę maratończyka, a po maratonie i jego samego?
Karpacz ma mnóstwo możliwości. Wycieczki w góry, w których można dojść do form skalnych Słoneczniki czy Pielgrzymy. Schroniska, a wśród nich urokliwa Samotnia, Strzecha Akademicka, Śląski Dom. Polecam spacer na Śnieżkę i atrakcje w samym mieście: Świątynia Wang, tor saneczkowy, chętnie oblegany przez młodzież i dorosłych, aquaparki w hotelach Gołębiewski czy Sandra.

Dlaczego sam wziąłbyś udział w swoim maratonie? Co Cię do niego przekonuje?
Maraton Liczyrzepa ma to szczęście, że organizowany jest w Karkonoszach, przepięknych i magicznych górach, które są jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Polsce. Trasy maratonu są cudnej urody i tak wytyczone, żeby każdy, kto kocha jazdę na rowerze znalazł trasę dla siebie. Dbamy o atrakcyjne nagrody, w tym roku będą medale i – jak podczas każdej edycji – puchary. I z pewnością, jak na każdym maratonie, niesamowita atmosfera, bo nie może być inaczej, gdy spotykają się rowerowi zapaleńcy.

Zapisy na Maraton Liczyrzepa, który odbędzie się 3 sierpnia w Karpaczu i więcej informacji TUTAJ (klik).