Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Śrem
21.04

Rewal
5.05

Stargard
12.05

Nowogard
23.06

Świdwin
7.07

Lubomierz
12.08

Gryfice
18.08

Choszczno
1.09
X Trójki Kolarskie
22 lipca 2008
Banana Box
24 lipca 2008

W Szczecinie na pl. Żołnierza ZDiTM wbił znak informujący o strefie płatnego parkowania na środku ścieżki rowerowej. – To dla mnie jakaś ironia – kręci głową Dariusz Zajdlewicz, szef drogówki.

Centrum miasta. Droga dla rowerzystów z al. Niepodległości skręca w kierunku Zamku. To część trasy rowerowej, która w przyszłości ma połączyć lewobrzeże z prawobrzeżem miasta. To także odcinek, który planowany jest jako część międzynarodowego szlaku rowerowego. I właśnie tam, w sam środek ścieżki, Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego wbija słup informujący o strefie płatnego parkowania.

– Bo co tam jakaś ścieżka dla rowerzystów, najważniejszy jest znak o strefie płatnego parkowania, bo na tym się zarabia – zżyma się Aleksander Nieczajew, który 17 lat działa w społecznym zespole ds. ścieżek rowerowych przy PTTK. – A przecież taka zawalidroga powoduje, że część rowerzystów rezygnuje z jazdy po centrum.

Znak stoi na zakręcie. Żeby go ominąć, trzeba zjechać albo na jezdnię, albo na chodnik.

– To dla mnie jakaś ironia – kręci głową Dariusz Zajdlewicz, szef szczecińskiej drogówki, który poinformowany przez nas, na własne oczy pojechał zobaczyć to kuriozum. – Już nakazaliśmy ZDiTM, żeby w trybie pilnym usunął go stamtąd. Wyjaśnimy, jak to się stało, że tam stoi [drogówka opiniuje ustawianie znaków w mieście – red.].

– Znaki na ścieżkach rowerowych trafiają się często – mówi Piotr Krężel ze Stowarzyszenia Rowerowy Szczecin. – Ale nie tylko znaki. Ostatnio na przykład apelowaliśmy, żeby na Mieszka I na wysokości wjazdu na Cmentarz usunąć zielony śmietnik, który został przymocowany do ziemi na środku ścieżki rowerowej.

Szczecińscy rowerzyści nie mają łatwego życia. Pytani o najważniejsze problemy w mieście, od lat odpowiadają podobnie: brak stojaków na rowery i spójnego systemu ścieżek. – Bo obecnie, jak patrzymy z góry na mapę rowerowego Szczecina, to te kawałki nie tworzą systemu i nie można przejechać przez miasto – mówi Nieczajew.

Rowerzyści na razie mogą też tylko pomarzyć o połączeniu Szczecina z niemieckim systemem ścieżek rowerowych. W Szczecinie jest 40 km ścieżek rowerowych. Co dalej?

Miasto ogłosiło przetarg na wykonanie koncepcji wprowadzenia ścieżki rowerowej na Trasę Zamkową (73 tys. zł). Pracuje nad przetargiem na projekty wykonawcze ścieżki wokół Zalewu Szczecińskiego (3,5 mln zł). W tym roku ma być wyremontowana i uzupełniona ścieżka od Jeziora Głębokiego do ul. Niedziałkowskiego (1 mln zł). Także w tym roku ma być wykonana ścieżka przez most Cłowy.
Ewa Podgajna

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin.

Facebook