Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2017

Oborniki Wlkp.
22.04

Gryfland Nowogard
29-30.04

Stargard
13.05

Radków
20.05

Choszczno
27.05

Łask
04.06

Świnoujście
10.06

Wolsztyn
24.06

Nietążkowo
8.07

Zieleniec
22.07

Lwówek Śląski
26.08

Rewal
16-17.09

Żądło Szerszenia znów z premią górską pod Radłów

Zaplanowane na sobotę 27 kwietnia Żądło Szerszenia nieformalnie otwiera ściganie szosowców amatorów na Dolnym Śląsku. To również od kilku już lat inauguracyjna edycja Supermaratonów, czyli Pucharu Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych. Od ubiegłego roku rozgrywanych według nowych, rewolucyjnych zasad.

Niewielu „ścigantom” zrewolucjonizowany regulamin przypadł do gustu. Pojawiły się nawet pogłoski, że na znak protestu w Żądle Szerszenia nie weźmie udziału spora grupa silnych dolnośląskich kolarzy. Nieoczekiwanie jednak niezbyt przychylne ściganiu przepisy nie stały się przeszkodą lecz wyzwaniem.

„Pokaż, jak silny jesteś ty, a nie grupa, którą sobie ustawisz” – taka interpretacja nowych zasad rozgrywania Żądła Szerszenia pozwoliła stawić się na starcie najlepszym. Chwila – trwająca niekiedy kilka długich i jak na początek wiosny wyjątkowo skwarnych godzin – prawdy wyłoniła zwycięzców.

Dystans giga 225 km wygrał Mateusz Kryk z Oleśnicy z czasem 6 h 36 minut przed Zdzisławem Kalinowskim i Tomaszem Gajowskim. Siódmy open był Ryszard Kryk, a jedenasty Andrzej Witkowski. Na liczącym 152 km dystansie mega wrocławian Pawła Szczepkowskiego i Michała Kolendę wyprzedził tylko zawodnik z Bydgoszczy, Jan Krysiak. Wśród kobiet na giga triumfowała Marzena Szymańska, która jako jedyna kolarka zmierzyła się z liczącą 225 km trasą. Joanna Liczner w znakomitym stylu powróciła – po wciąż niezakończonej przygodzie z MTB i bieganiem – na szosowe szlaki i zwyciężyła na dystansie 150 km.

Po raz pierwszy na Żądle Szerszenia rozgrywany był liczący zaledwie 75 km płaski i niewymagający dystans mini. Znalazł bardzo wielu zwolenników, zarówno wśród rozpoczynających przygodę z długimi dystansami, jak i tych, którzy nie trafili z formą w początek sezonu.

Trasy zaproponowane w ubiegłym roku okazały się na tyle atrakcyjne i różnorodne, że nie zmieniono ich przebiegu w obecnej edycji. Na dystansach mega i giga do pokonania znów będzie kultowy już Radłów, czyli 350 metrów podjazdu o średnim nachyleniu 14 procent. Tu rozegrana zostanie premia górska, za którą przewidziano osobne trofea. W 2012 Krzysztof Wesoły zajął na niej czwarte miejsce, a Zbigniew Fojtar dziewiąte.

Przyznać trzeba, że Radłów przebił nawet o wiele dłuższy i bardziej wymagający podjazd pod Cielętniki, a więc równie swego czasu słynne „płyty”. Z którymi w tym roku oczywiście również trzeba się będzie zmierzyć.

W sumie kolarzy na dystansach mega i giga czeka blisko 80 km ścigania po Kocich Górach. Średnie przewyższenie na 150-kilometrowej trasie to 1122 metry, a na 225-kilometrowej 1414 metrów. Czy wobec powyższego można się dziwić, iż Szerszenie mawiają o Górach Kocich, że to Przedgórze Alp?

Małgorzata greten Pawlaczek

Źródło: Wrocławska Gazeta Kolarska (klik).
Zdjęcie z galerii Żądła Szerszenia (klik).

LINK DO ZAPISÓW (klik)