Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2022 | Puchar Polski Maratończyków w Jeździe Indywidualnej na Czas 2022

Rewal
21-22.05

Płoty
9-10.07

Pniewy
6-7.08

Gryfice
3-4.09

Radowo Małe
24-25.09
W Jurę na szosówce
23 stycznia 2010
Ruszyły zapisy na Gryfland 2010
31 stycznia 2010

Nasz nieustający w poszukiwaniach kolarskich ciekawostek Dobrosław, znany jako Dobry tym razem pisze o znakomitym rankingu 'Kolarz Wszechczasów', prowadzonym przez Daniela Marszałka, innego znanego pasjonata dwóch kółek. Wśród najlepszych z najlepszych są oczywiście legendy kolarstwa, ale co ważniejsze - nie brakuje też Polaków. Lektura artykułu Dobrego i rankingu Daniela Marszałka - obowiązkowa!

Jak rangować i porównywać dokonania kolarzy, którzy nigdy ze sobą nie rywalizowali? Zaiste, trudne to pytanie, i prawdopodobnie nie da się znaleźć na nie ostatecznej odpowiedzi. Za to można starać się zestawić osiągnięcia kolarzy w konkretnych wyścigach, których ranga na przestrzeni lat była mniej więcej porównywalna, a jeśli się zmieniała: brać to pod uwagę.

I takiego dzieła podjął się parę lat temu Daniel Marszałek, który w sposób wymagający benedyktyńskiej dokładności zebrał wyniki najważniejszych wyścigów w historii kolarstwa, porangował ich wartość i na tej podstawie stworzył klasyfikację „Kolarz Wszechczasów”, którą – mimo rzucanych przez samych kolarzy kłód pod nogi – rokrocznie aktualizuje.

Punkty za sezon 2009 już policzone (niektórym dodane, a niektórym odjęte – a trzeba przyznać, że dyskwalifikacje dopingowe przy tworzeniu tego rankingu to prawdziwa zmora…), a publikacji wyników należy się spodziewać w najbliższych dniach na stronie autora http://www.danmarszal.pl/ (KW – Ranking). O publikacji nie omieszkamy wspomnieć, a z przecieków wiemy, że Lance’owi Armstrongowi nie udało się jeszcze dogonić znajdujących się przed nim Jalaberta i Induraina.

Za to Sylwestrowi Szmydowi, po pamiętnym triumfie na Mount Ventoux, udało się zostać 12. polskim kolarzem, który spełnił niełatwe kryteria zakwalifikowania się w poczet punktujących w rankingu KW.

Ranking jest bardzo ciekawy, gdyż jest dość poglądową lekcją historii kolarstwa, dlatego też przypominamy o jego istnieniu jeszcze przed aktualizacją. Ale w ten sposób staramy się tylko zaostrzyć apetyt wszystkich miłośników kolarskich statystyk, którzy wkrótce będą mogli skonsumować apetyczny deser.

Dobrosław Barwicki-Picheta

Zdjęcie pochodzi ze strony Daniela Marszałka.

Facebook