Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Oborniki Wlkp.
14.04

Śrem
28.04

Stargard
12.05

Wolsztyn
19.05

Radków
26.05

Łask
03.06

Rewal
16.06

Nowogard
23.06

Nietążkowo
7.07

Karpacz
14.07

Zieleniec
28.07

Lubomierz
12.08

Gryfice
18.08

Choszczno
1.09
Znamy trasy Liczyrzepy
13 marca 2010
Bez Pętli Beskidzkiej
18 marca 2010

Dobrosław poleca stronę www.fajny-weekend.pl Mikołaja Szewczyka, który opisuje interesujące, pod względem turystycznym, miejsca w Polsce, proponując jedno- lub kilkudniowe wycieczki, po najpiękniejszych zakątkach naszego kraju. W tym roku podjął się również innego wyzwania - proponuje nie tylko rowerowe, ale i krajoznawcze wypady do miast, w których odbywają się maratony. Polecamy!

Tak to już jest, że często nie zdajemy sobie sprawy, iż najprostsze rozwiązania znajdują się gdzieś pod ręką. Szukamy w wielu różnych miejscach, czasem skutecznie, czasem trochę mniej, męczymy się, co nas czasem rozwija, a czasem tylko irytuje. Ale zdarza się również, że z braku fantazji czy czasu – po prostu w ogóle nie zadajemy sobie trudu, by poszukiwać.

Jeziorak - najdłuższe jezioro w PolsceNie uświadamiamy sobie – być może – potrzeb, których zaspokojenie daje sporą frajdę. No bo przecież jest tak, że śmigamy po naszym pełnym urokliwych zakątków kraju – z jednego krańca na drugi. Ładujemy się w samochód, pociąg, a niektórzy tylko na rower i przyjeżdżamy w miejsce spotkania z całą rowerową bracią (i sióstrznią), by przemierzyć sporo kilometrów, spocić się, zmęczyć i pogadać ze znajomymi. Czasem uda nam się rzucić okiem na jakiś ciekawie rysujący się krajobraz czy cudzik architektury, który dech nam nawet zaprze, może nawet trochę częściej niż czasem, ale zwykle – a przynajmniej sporo z nas – nie zajmujemy się konstatowaniem, cóż to za dziwo. Tylko tak na dobrą sprawę – czemu z takiego rozwijania swego horyzontu upodobaniowego rezygnować, skoro wiedza o okolicach maratońskich tras jest na wyciągnięcie ręki?

Bo okazuje się, że jest. A to za sprawą jednego z maratończyków: Mikołaja Szewczyka, z zamiłowania i wyznania turystykoznawcy i rowerzysty. Jednym z koników Mikołaja jest bowiem prowadzenie turystycznego serwisu informacyjnego o wdzięcznej nazwie: Fajny weekend (http://www.fajny-weekend.pl). Inicjatywa to znakomicie wpasowująca się w zamysł maratonów szosowych – co by nie mówić: imprez jak najbardziej weekendowych, no i oczywiście sympatycznych. Autor strony postawił sobie za cel proponowanie zainteresowanym spędzenie kilku dni w możliwie najintensywniejszy turystycznie sposób. Przygotowuje przykładowe trasy wycieczkowe, wskazując na nich wszystko to, co warto w wybranej okolicy zobaczyć i dołączając garść nie tylko niezbędnych informacji o polecanych obiektach. Nie tylko niezbędnych, bo zwykle jest to coś więcej, w końcu twórca strony jest nie tylko z zamiłowania podróżnikiem, ale też z wykształcenia.

Ale to oczywiście nie wszystko, największym walorem strony – z naszego punktu widzenia – będzie planowana na niej nowość, całkowicie wychodząca naprzeciw sygnalizowanej na początku i często nieuświadamianej potrzebie maratończyków. Mikołaj ma zamiar przygotowywać przed każdą edycją supermaratonu kompendium turystycznej wiedzy o okolicach, w których maratończycy będą się gromadzić. Dzięki temu na pytania o to, co nam najlepiej w podróżach utkwiło w pamięci, nie będziemy musieli odpowiadać jak Ryszard Szurkowski: „tylne koło rywala”. Przeciwnie, będziemy mogli na wyrywki o każdej porze dnia i nocy wyliczać kapliczki, kościółki i inne konfiguracje cegieł i kamieni, które całkowicie zasadnie skupiały naszą uwagę.

Wielka Siklawa - największy polski wodospadNo, troszkę przesadzam, ale z odpowiednią wiedzą o atrakcjach znajdujących się w pobliżu bazy maratonu znacznie łatwiej przygotować plan na spędzenie rzeczonego „fajnego weekendu”. A właściwie to jeszcze fajniejszego niż to zakłada maratońskie minimum. No i oczywiście, w niektórych przypadkach pozyskane informacje mogą być też przyczynkiem do bardziej rodzinnego, mniej konfliktowego czy po prostu kompromisowego traktowania udziału w maratonach. Bo gdy się wie, co można zaoferować nierowerującej się małżonce bądź małżonkowi w trakcie ścigania, to z pewnością łatwiej będzie porwać na maraton całą rodzinę (natomiast gdy maraton traktujemy jako „ucieczkę z domu”, to pod żadnym pozorem nie możemy się zwracać do małżonki tymi słowy: o, patrz, jaka ciekawa strona – wtedy możemy się podzielić jedynie zrobionymi fotkami i mówimy post factum: o, patrz, jak tam ładnie było).

A cóż o samym autorze można powiedzieć? Z suchych faktów: jest absolwentem kierunku Turystyka i Rekreacja Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a z takich bardziej przewianych faktów: 12-krotnie uczestniczył w maratonach pucharu Polski, dzięki czemu plasuje się w pierwszej pięćsetce rankingu wszech czasów. Tak więc z czystym sumieniem można powiedzieć, że to nasz człowiek. Jego przygoda zaczęła się niedawno, bo jak mówi: Jeśli chodzi o rower szosowy, to jazdę zacząłem 3 lata temu, ale dopiero ubiegły sezon był takim prawdziwym sezonem treningowym i startowym. Mój pierwszy maraton to Choszczno 2007.

A co Mikołaj Szewczyk mówi o swej turystycznej inicjatywie, o czym stara się pamiętać, przygotowując ofertę? Chcę pokazać miejsca, które często nie są ludziom znane, a są bardzo interesujące. Istotne jest też zamieszczanie informacji o odległościach oraz cenach wejść do niektórych obiektów, tak aby dać gotową informację dla zainteresowanych. Staram się zamieszczać propozycje z różnych regionów Polski. Jak autor serwisu dodaje, szczególnie zależy mu na rozwoju strony, by stała się jak najbardziej kompletnym źródłem informacji dla wszystkich zainteresowanych zbliżaniem się do uroków naszego kraju. W przyszłości planuję dalszy rozwój strony, umieszczanie kolejnych wycieczek w różne regiony naszego kraju, jak również organizację niektórych wycieczek (na początek po Wielkopolsce). Chciałbym też sprawić, by w serwisie rejestrowało się jak najwięcej użytkowników i trochę rozruszać forum, gdzie można zamieszczać własne pomysły na weekendowe wypady. W planie są również kolejne ciekawe konkursy z nagrodami.

Jego działania w tym zakresie trafiają – jak widać – na spore zainteresowanie, bowiem Mikołaj ma już się czym pochwalić: Zacząłem zamieszczać ciekawe artykuły dotyczące turystyki w Polsce i Europie, a dwa z nich: Turystyczne rekordy Polski (http://www.fajny-weekend.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=193&Itemid=1) oraz Rezydencje Prezydenta RP (http://www.fajny-weekend.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=199&Itemid=54) cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem i do tej pory obejrzało je 24 tys osób.

Warto też dodać, że w serwisie można znaleźć wciąż rozszerzającą się bazę noclegową. A sama strona wygląda sympatycznie, jest bardzo łatwa i przejrzysta w obejściu, zawiera kuszące zdjęcia. Dlatego zapraszamy do korzystania z niej. Nie tylko przed kolejnymi edycjami szosowych maratonów.

Dobrosław Barwicki-Picheta

Stronę Mikołaja Szewczyka www.fajny-weekend.pl polecamy dodać do ulubionych!

Facebook