Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2018

Stargard
12.05

Gryfice
2.06

Nowogard
23.06

Świdwin
14.07

Rewal
15.09
Taryfikator mandatów rowerowych
9 października 2008
Szosowe pedały Mavic'a
10 października 2008

Firma z niemieckiego Raubling wita nowy sezon za pomocą zupełnie nowej seryjnej ramy przygotowanej dla topowych modeli szosowych, jak też technologii użytej do produkcji karbonowych ram na miarę. Nowe propozycje to coś więcej niż face lifting.

Na przyszły sezon nowa rama CCT Pro zupełnie została zmieniona. Model, ujeżdżany i tesowany przede wszystkim przez zawodników grupy Team Corratec Volksbank, ma być jeszcze sztywniejszy. Dodatkowo ma być jeszcze lżejszy niż dotychczasowa wersja CCT, która waży 1250 gramów. Najważniejsze zmiany są łątwe do rozpoznania – opadająca rura górna ramy, typu sloping i poprowadzone w poziomie rury tylnego widelca, nazwane „Low-Profile-Design”, podnoszące się tuż przed hakami tylnego koła. Dodatkowo tzw. „Big Box”, czyli masywne okolice środka suportu, jak też widelec z oryginalnym gięciem ramion ku tyłowi.

Dzięki dostępności czterech rozmiarów (od S do XL), jak też wspomnianemu slopingowi, rama ma pasować dla osób o niemal dowolnym wzroście. Jeśli ktoś zdecyduje się dodatkowo na najwyższy model z serii, do rozpoznania łatwy dzięki jednolicie białej barwie, wybrać może zarówno wyposażenie, spośród kilku zestawów, jak też zamówić indywidualną geometrię. CCT jest oczywiście dostępny także w trochę prostszych wariantach wyposażenia. Corratec nadal ma też w ofercie model karbonowo-aluminiowy Forcia, jak też aluminiowe Corones i Dolomiti.

Jeśli ktoś będzie miał ochotę na jeszcze większy indywidualizm, powinien zainteresować się modelem CF1, który po prostu jest tworzony na zamówienie, z geometrią dobraną do osoby. Tak, to ten wykonany ręcznie przez mistrza Mario Sannino. W ramie tej rurę górną i dolną wykonano w nowej, specjalnej technice – zrobione są z dwóch rur, jedna w drugiej, połączonych czymś w rodzaju plastru miodu. Jak zwykle ma to być idealne połączenie sztywności i lekkości. Jak na to nie patrzeć, dzięki tej rzadkiej technice rama ma ważyć tylko 840 gramów – przynajmniej tak obiecuje producent.

Michał Pawlik

Źródło: bikeWorld.pl.

Facebook