Puchar Polski w Szosowych Maratonach Rowerowych 2022 | Puchar Polski Maratończyków w Jeździe Indywidualnej na Czas 2022

Rewal
21-22.05

Płoty
9-10.07

Pniewy
6-7.08

Gryfice
3-4.09

Radowo Małe
24-25.09
Mikołaj contra Liczyrzepa
19 czerwca 2011
Miłe wieści z Gorzowa Wielkopolskiego
21 czerwca 2011

Rower w ostatnich latach stał się w Polsce popularnym środkiem transportu. Rośnie sprzedaż jednośladów, a ulice miast, bezdroża i podmiejskie szosy przemierza coraz więcej rowerzystów. Dla stale powiększającej się rzeszy cyklistów budowane są ścieżki rowerowe i zmieniane przepisy o ruchu drogowym.

Ubezpieczenie rowerzystyTrudno więc się dziwić, że ta grupa użytkowników rowerów, szacowana na blisko pół miliona osób, interesuje towarzystwa ubezpieczeniowe.

Ochrona niedoskonała, ale konieczna

Na ubezpieczenia adresowane dla rowerzystów patrzeć należy nie tylko z punktu widzenia korzyści dla towarzystw ubezpieczeniowych. Ich zadaniem jest zagwarantowanie użytkownikom rowerów ochrony w razie nieszczęśliwego wypadku (NNW), wyrządzenia szkody osobie trzeciej (OC w życiu prywatnym), a nawet rabunku jednośladu (casco).

Warto bowiem wiedzieć, że ubezpieczyciel nie bierze odpowiedzialności za zwykłą kradzież, na przykład spod sklepu, gdzie był zaparkowany rower. Ochroną ubezpieczeniową objęty jest rower, który zrabowano, grożąc rowerzyście użyciem siły.

Oferta w zakresie ubezpieczeń dla rowerzystów nie jest na razie ani zbyt bogata, ani różnorodna. Szereg wyłączeń sprawia, że dla amatorów kolarstwa, traktujących poważnie swoje hobby, nie jest nawet szczególnie atrakcyjna. Ale z pewnością niezbędna.

Największym mankamentem wszystkich produktów ubezpieczeniowych oferowanych rowerzystom jest właśnie wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa w przypadku udziału ubezpieczonego w zyskujących coraz większą popularność amatorskich wyścigach lub maratonach, wyprawach rowerowych do miejsc, które charakteryzują ekstremalne warunki klimatyczne i przyrodnicze, a nawet w wycieczkowych rajdach. Chcący uczestniczyć w takich przedsięwzięciach rowerzyści powinni pomyśleć o kupnie polisy obejmującej ekstremalne uprawianie sportu.

Tutaj z pomocą przychodzi polisa Wojażer – PZU Pomoc w Podróży, z ubezpieczeniem assistance Pakiet Rowerzysta. Obejmuje ona ochroną ubezpieczeniową wyjeżdżających na zorganizowane wycieczki i rajdy rowerowe, odbywające się zarówno w Polsce, jak i za granicą. Dodatkowa składka zapewnia w razie wypadku, rabunku lub uszkodzenia roweru zarówno pokrycie kosztów jego naprawy (do kwoty 2.500 zł), jak i wypożyczenia innego roweru oraz transportu poszkodowanego i jednośladu do następnego etapu podróży, bądź na lotnisko lub dworzec kolejowy.

Przegląd ubezpieczeń dla rowerzystów

Komu zatem oferta ubezpieczenia dla rowerzystów z pewnością się przyda? W zasadzie powinien pomyśleć o niej każdy, kto na co dzień porusza się rowerem – obojętnie, czy dojeżdża do pracy, jeździ po zakupy, na niedzielną przejażdżkę, czy też trenuje, przygotowując się do kolarskiej rywalizacji. Byle trening nie odbywał się w ramach zorganizowanych zajęć klubowych.

PZU „Bezpieczny rowerzysta”

Pierwszy z ofertą adresowaną dla użytkowników rowerów wyszedł w 2003 roku Powszechny Zakład Ubezpieczeń. W ramach „Bezpiecznego Rowerzysty”, obok ubezpieczenia NNW oraz OC zawrzeć można umowę ubezpieczenia bagażu, w skład którego wejść mogą również części rowerowe. PZU jako jedyne proponuje także casco roweru. Suma ubezpieczenia od rabunku i skutków zniszczenia roweru ograniczona jest do 5.000 zł, co nie zrekompensuje strat droższego sprzętu, jakim posługują się amatorzy, ale i tak stanowi dość pokaźną kwotę.

PZU zapewnia rowerzystom ochronę od następstw NW, powstałych w momencie wsiadania, zsiadania, jazdy rowerem i jego prowadzenia, ale nie obejmuje już wykonywania przy nim napraw. Ciekawą propozycją jest jednak możliwość rozszerzenia ochrony poza granice RP.

Ubezpieczenie NNW opiewać może na kwoty od 5.000 do 50.000 zł, OC od 10.000 zł do 200.000 zł, bagażu do 3.000 zł (w tym znajdujących się w nim części rowerowych), a casco do 5.000 zł, z zastrzeżeniem, że odszkodowaniem nie są objęte szkody, których wartość nie przekracza 5% sumy ubezpieczenia, a więc 50 zł.

TU Europa dla rowerzystów

TU Europa nie oferuje wprawdzie, tak jak PZU ubezpieczenia kolarskiego sprzętu, ale w obu pakietach, przygotowanych dla rowerzystów, a więc Standard i Standard Plus, obok NNW i OC znajdziemy assistance z aktualnymi informacjami o wydarzeniach sportowych w regionie, w którym przebywamy, wynikach kolarskiej rywalizacji, warunkach pogodowych, utrudnieniach na drogach dojazdowych, bazie noclegowej i gastronomicznej, infrastrukturze rowerowej, serwisach dla jednośladów, wypożyczalniach rowerów itd.

bezpieczny rowerzysta - ubezpieczenie rowerzystyPolisa obejmuje również ubezpieczenie kosztów ratownictwa i poszukiwań (od 3.000 do 5.000 zł), a w poszerzonym pakiecie również rehabilitacji (300 zł). Kwoty ubezpieczenia NNW (od 10.000 zł do 20.000 zł) oraz OC (od 15.000 zł do 25.000 zł) są niższe niż w PZU.

W przeciwieństwie jednak do polisy „Bezpieczny Rowerzysta” ubezpieczenie w TU Europa zapewnia ochronę podczas dokonywania naprawy roweru, a także uprawiania turystyki kwalifikowanej.

Ubezpieczenie rowerzysty jako składowa polis

Wraz z początkiem sezonu rowerowego również WARTA przygotowała ofertę ubezpieczenia dla rowerzystów. Jest ona składową odrębnych polis, co dla chcącego się ubezpieczyć może być odrobinę kłopotliwe. Niemniej jednak niesie z sobą pewne korzyści, poszerzając zakres ubezpieczenia.

I tak rower ubezpieczyć można w ramach ochrony ubezpieczeniowej ruchomości domowych. Żeby zapewnić sobie odszkodowanie za rabunek roweru poza miejscem zamieszkania trzeba poszerzyć ubezpieczenie mieszkaniowe o ochronę bagażu podróżnego. Jest to o tyle korzystne rozwiązanie, że obowiązuje zarówno podczas wojaży po Polsce, jak i za granicą.

Ubezpieczenie OC dla rowerzysty może stanowić odrębną polisę albo być rozszerzeniem ubezpieczenia mieszkania. Oferta ciekawa, ponieważ ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej objęte są nie tylko zdarzenia związane z użytkowaniem roweru przez ubezpieczonego. Na podobnej zasadzie rowerzysta kupić może ubezpieczenie NNW – jako polisę samodzielną lub powiązaną z polisą mieszkaniową.

Rowerowa Karta Kredytowa z ubezpieczeniem

Interesującą propozycję ubezpieczeniową dla rowerzystów ma BGŻ. W ramach Rowerowej Karty Kredytowej oferuje użytkownikom jednośladów, we współpracy z AVIVA, bezpłatne ubezpieczenie obejmujące NNW (suma ubezpieczenia wynosi 20.000 zł), OC (z sumą ubezpieczenia 20.000 zł) oraz assistance. Ochroną ubezpieczeniową objęte są także utrata lub uszkodzenie mienia zakupionego za pomocą karty. A ponieważ zapewnia ona zniżki na zakup roweru, części i akcesoriów, można przyjąć, że obejmuje ochroną również najcenniejsze dla rowerzysty przedmioty.

NNW, oprócz wyłączeń standardowych w tego rodzaju polisach, nie uwzględnia także uprawiania szczególnie ryzykownych dyscyplin kolarstwa, szczegółowo wymienionych w OWU (downhill, freeride, four cross, dirt jumping, street, trial itp.), udziału w rajdach i wyścigach o charakterze wyczynowym oraz jazdy rowerem bez oświetlenia po zmroku.

Atrakcyjną propozycją jest zakres assistance, który pozwala rowerzyście skorzystać w razie awarii roweru, uniemożliwiającej bezpieczne kontynuowanie jazdy, z transportu do punktu naprawczego lub do miejsca zamieszkania. Jeśli rower odmówi posłuszeństwa 10 km od domu, ubezpieczyciel zorganizuje transport i pokryje jego koszty (do 300 zł). Z tej formy pomocy skorzystać można dwukrotnie w czasie 12-miesięcznej ochrony ubezpieczeniowej.

Może się jednak zdarzyć, że jednoślad zepsuje się 50 km od miejsca zamieszkania. AVIVA przewiduje wówczas pokrycie kosztów przejazdu (do 200 zł) rowerzysty i transportu roweru koleją (w 2 klasie) lub autobusem. Refundację kosztów takiego zdarzenia przewiduje się tylko raz w ciągu roku.

Oferta poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych adresowana dla rowerzystów nie jest doskonała, ale niewątpliwie stanowi dla użytkowników rowerów niezbędną ochronę. Szczególnie ważne jest zagwarantowanie ubezpieczenia nie tylko od następstw nieszczęśliwych wypadków, ale także odpowiedzialności cywilnej. Wbrew pozorom nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której rowerzysta uszkodzi lusterko w drogiej limuzynie. OC pomoże wybrnąć z kłopotów, chroniąc przy okazji finanse cyklisty przed niezaplanowanymi i nie związanymi z rowerem wydatkami.

Małgorzata Pawlaczek

Źródło: Ubezpieczenie.com.pl. Zdjęcia z serwisu sxc.hu.

Facebook